INFORMACJE24.co.uk

Jesteś tutaj: Informacje24 4 Anna Szałucka – bycie pianistą to nieustanne doskonalenie swoich umiejętności!

Anna Szałucka – bycie pianistą to nieustanne doskonalenie swoich umiejętności!

Rozmowa z Anną Szałucką – jedną z najlepszych polskich pianistek młodego pokolenia – opowiedziała nam o niespodziewanych zdarzeniach w życiu muzyka.

 Sięgnijmy do samych początków. Jak to się stało, że rozpoczęłaś naukę na fortepianie? Ktoś z rodziny grał i poszłaś jego śladem?

1VQ2A7033 72Musze przyznać, że to świata muzyki trafiłam zupełnie przypadkowo i prawie jak za dotknięciem magicznej różdżki! Moja rodzina nie ma inklinacji muzycznych, tudzież artystycznych, jednak szkoły muzyczne w Polsce prowadza przesłuchania i polują na talenty na własną rękę. W ten oto sposób pewnego dnia moi rodzice otrzymali lost z takiej właśnie muzycznej szkoły. Reszta to już historia.

 Skończyłaś Akademię Muzyczną w Gdańsku?

 Tak - studia licencjackie ukończyłam w na gdańskiej uczelni im. Stanisława Moniuszki w klasie profesora Waldemara Wojtala. Studia magisterskie również obroniłam zarówno w Gdańsku (eksternistycznie) jak i w Londynie (stacjonarnie).

 Jak to się stało, ze znalazłaś się w Londynie?

 Londyn jest niejako mekką dla sztuki i muzyki i wielu uznanych muzyków miało w pewnym momencie jakaś styczność z tym miejscem. Jeszcze za czasów moich studiów w Wiedniu otrzymałam stypendium do Royal Academy of Music właśnie w Londynie. Oferta nie do odrzucenia!

 Powiedz mi co dzisiaj dla Ciebie oznacza bycie pianistką? Czym mierzy się sukces pianisty? Liczbą wydanych płyt, liczbą koncertów czy liczbą publikacji w mediach?

 Bycie pianista, muzykiem to nieustanne doskonalenie swoich umiejętności i poszerzanie szeroko pojętej wiedzy. I dopóki jest się koncertującym artysta dopóty trwa proces nauki. Dla mnie sedno bycia pianista to akceptacja tego właśnie procesu i ciągle poszukiwanie nowych wyzwań. Oprócz tego ciężko koncertować bez koncertów wiec takie osiągnięcia jak płyty i publikacje są oczywiście również bardzo ważne.

 Przeszłaś kolejne etapy edukacji i dzisiaj sama uczysz studentów – kształtujesz ich. Gdybyś miała powiedzieć kto wywarł największy wpływ na Twoją percepcję muzyki?

 Tak jak mówisz - są to nauczyciele, nasi mentorzy, którzy w świecie muzyki odgrywają role bardzo unikatowa. Nauczanie gry na instrumencie odbywa się metoda 1:1, czyli podczas lekcji indywidualnych z pedagogiem. Jest to proces trwający wiele lat. Każdy muzyk ma w swoim sercu specjalny schowek dla swoich mistrzów. Takie miejsce mam i ja.

 Czy masz jakichś swoich ulubionych kompozytorów, których utwory lubisz grać? Oczywiście, ze tak, ale szczerze mówiąc ta lista nie jest stałym elementem. Ciągle się zmienia i dzisiaj być możne jest to Ravel lub Chopin, a jutro znowu chętnie sięgnę do Bacha czy Beethovena.

 Który z Twoich licznych koncertów uważasz za najważniejszy? Za punkt zwrotny w karierze?

 Za punkty zwrotne uważam raczej konkursy niż koncerty. Najważniejsze nagrody to te zdobyte na konkursie Arthur Rubinstein in Memoriam w Bydgoszczy oraz Tallinn International Piano Competition w Estonii. Wspominam jednak wiele wspaniałych koncertów w prestiżowej Wigmore Hall w Londynie lub np. z Narodowa Orkiestra Symfoniczna Polskiego Radia w Katowicach.

 W zeszłym roku wydałaś swoją pierwszą płytę: A CENTURY OF POLISH PIANO MINIATURES, na której znalazły się utwory Bacewicz, Góreckiego, Mykietyna czy Szymanowskiego. Skąd powstał pomysł na taką właśnie płytę? Jak dobierałaś utwory do niej?

 Moje zainteresowanie muzyka polska rosło z roku na rok po opuszczeniu kraju. Na emigracji jestem już od 6 lat i wydaje mi się, że taki powrót do korzeni był moją naturalną osobistą potrzebą. Repertuar na płycie sięga od czasów Paderewskiego po lata zupełnie współczesne i nowe pokolenie polskich artystów, tworzących już w zupełnie wolnej Polsce. Ta płyta to polska historia ubiegłego stulecia i naszej wolności - wydana została kilka dni przed 100-leciem Niepodległości.

 Wiem, ze przygotowujesz się do wydania kolejnej płyty? Czy możesz zdradzić co się na niej znajdzie i kiedy będzie można się jej spodziewać?

 W planach jest impresjonistyczny rys, pełen kolorów i pięknych brzmień - muzyka Ravela, Szymanowskiego. Myślę, ze projekt zajmie około roku. W międzyczasie nagrywam płytę kameralna razem z Jonathanem Freemanem-Attwoodem, dyrektorem Królewskiej Akademii w Londynie. W programie znajda się aranżacje muzyki Mozarta opracowane przez Tima Jones'a.

 

Zdjęcia:Voiteck Nowak

Stylizacja: Aneta Muckus

Aby dodawać komentarze musisz być zalogowany.

 Zgłoś swoje prace na wystawę organizowaną przez Bristolską Brać Fotograficzną!

 

.aaaaa

prb24.co.uk

  • tpob

TVP Polonia24

  • tvp

SPK WB

  • spk

Połącz się